“Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?” – Natalia Sońska

Miłość w kolorze blue. Tak jednym zdaniem mogłabym zacząć i skończyć recenzję drugiego tomu z jagodowej serii Natalii Sońskiej „Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?”, ale ta książka zasługuje na znacznie więcej pozytywnych słów.

Wydawnictwo Czwarta Strona jak zawsze zadbało o prześliczną oprawę, a te niebieskie babeczki długo nie dawały mi spokoju. Moje dzieci jeszcze do tej pory chwytają za pierwszy tom i domagają się różowych pianek, a za mną wciąż chodzą niebieskie delicje.

Już za parę dni w księgarniach pojawi się ostatni tom tej słodko-gorzkiej trylogii jednej z moich ulubionych polskich autorek. Nadrobiłam więc zaległości i przeczytałam dwie pierwsze części. I Wam radzę podobnie, bo lektura wyłącznie drugiej odbierałaby przyjemność przeżywania emocji towarzyszących opisanej historii. Za lekturę drugiej części wzięłam się, kiedy jeszcze nie ostygłam po pierwszej. Historia Jagoda i Tomasza bardzo wciąga. Natalia Sońska bardzo pięknie i subtelnie pisze o relacjach, rodzącej się więzi między dwojgiem doświadczonych przez życie trzydziestolatków.

O czym traktuje seria? Jagoda, na marginesie cudownie pasujące imię do całej historii, utalentowana dziewczyna której pogmatwało się życie osobiste, stara podnieść się po zdradach byłego męża. Po cioci odziedziczyła kamienicę. Mieszka w niej i pracuje w „Słodkiej” – cukierni pana Karola pełniąc obowiązki kelnerki, managerki i cukiernika. Mieszkanie dzieli z siostrą Agatą, której pomogła pozbierać się po kłopotach zawodowych. Czas oczekiwania na rozwód, oprócz przykrości serwowanych przez byłego małżonka, niespodziewanie osładza pojawienie się Tomasza – bankiera odwiedzającego cotygodniowo cukiernię. Rozmowy o sernikach przeistaczają się piękną relację, która rozpada się jak domek z kart z wyniku błahych nieporozumień.

Uczucie między głównymi bohaterami w pierwszej części było intensywne, pełne namiętności, radości i szczęścia. W drugiej muszą o nie ponownie zawalczyć. Autorka potrafi tak poprowadzić narrację, że razem z nimi dźwigamy pojawiające się problemy, poszukujemy z raz lepszym raz gorszym skutkiem najwłaściwszych rozwiązań, by ostatecznie przezwyciężyć przeciwności. Dla postronnego widza obyczajówka jakich wiele … Dla mnie kolejna piękna książka, przy której czas płynie zbyt szybko. Wyostrza apetyt na więcej, a postaci są tak skonstruowane, że niejeden czytelnik odnajdzie w nich siebie, swoich bliskich, znajomych.

Cała historia przyprawiona jest słodyczą przepysznych wypieków autorstwa Jagody. Ciasto migdałowe z gruszkami, pikantne serniki, bezy z kremowym nadzieniem to drugoplanowi bohaterowie książki. Druga część serwuje te delicje z nieco mniejszą częstotliwością, ale współgra to z dramatyczniejszym charakterem lektury. Nie miałabym nic przeciwko gdyby Natalia Sońska w posłowiu zdradziła przepisy na słodkości autorstwa Jagody.

Pasją Tomasza jest jazda konna, Jagoda w przerwach między wypiekami poddaje renowacji stare meble – ciekawe i oryginalne pasje, o których warsztacie poczytacie również na stronach książki.

Bohaterowie książki często spotykają się na mieście np. w Lublinie czy Kazimierzu. Jestem ciekawa, ile z opisanych tu miejsc faktycznie istnieje, bo chętnie bym je odwiedziła i wybrała się na spacer śladami Jagody i Tomasza.

Czy historia głównych bohaterów znajduje na końcu happy end? Gdyby odpowiedź była twierdząca, nie powstałaby trzecia część… Zapewniam Was, że nie zamkniecie książki z minorową miną. Będziecie ciekawi ich dalszych losów a czerwień okładki kolejnej części serii może zwiastować wiele gorących uczuć. Tomaszowi i Jagodzie mówię do zobaczenia, a Was z całego serca zapraszam do lektury Jagodowej Miłości.

Autorka recenzji: Marta Poznańska

“Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić” i inne książki o miłości znajdziesz w księgarni selkar.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *