“Diabelski młyn” – Daria Orlicz

Daria Orlicz, a właściwie Katarzyna Misiołek, znana z popularnych książek obyczajowych, zabiera nas tym razem w krąg mrocznych tajemnic i tragicznych wydarzeń, rozgrywających się w małym nadmorskim miasteczku. Wakacyjny klimat kurortu kontrastuje z niebezpieczeństwami, niewidocznymi na pierwszy rzut oka. „Diabelski młyn” to mieszanina życiowych historii pozornie niezwiązanych ze sobą, które ostatecznie wiążą się w logiczną i spójną całość.

Molestowana dziewczynka z rozbitej rodziny, w poszukiwaniu czułości i ciepła, mylnie odczytuje intencje dużo starszego od siebie mężczyzny i szczęśliwa, że w końcu jest dla kogoś ważna, nawet nie wie kiedy staje się jego ofiarą… Zbuntowana nastolatka, która ucieka z domu i bez pieniędzy i jedzenia plącze się po dworcu, aż trafia na przystojnego chłopaka. Odrobina uprzejmości z jego strony wystarcza i bez wahania wsiada z nim do samochodu, jednak mężczyzna szybko przestaje być miły i wywozi ją w odludne miejsce… Lekkomyślna i beztroska córka bogatego biznesmena zostaje porwana i jest przetrzymywana w okropnych warunkach. Liczy, że kolejny raz pomogą jej pieniądze rodziców… Wszystkie te historie łączy przede wszystkim naiwność, ale może mają one także związek ze śmiercią młodziutkiej Litwinki, która została znaleziona martwa, będąc w zaawansowanej ciąży?

Do trudnych przypadków, jakimi zajmuje się tutejsza policja dochodzi również zaginięcie dwuletniej Amelki. Brak śladów nie pomaga w ustaleniu, czy jej zniknięcie jest tylko niedopilnowaniem przez ciągle nietrzeźwą matkę i mała zgubiła się gdzieś w okolicznym lesie, czy może ktoś stoi za jej porwaniem… Dramatyczna układanka przerażających wydarzeń, w tym także zaskakujący finał wydawałoby się niewinnej zabawy znudzonego sobą małżeństwa, które chciało jedynie odrobiny pikanterii w przepełnionym rutyną codziennym życiu…

Policjant Krzysztof Bugaj próbuje rozwikłać wszystkie te sprawy, jednak sam też ma dużo zmartwień i dylematów, rozdarty między trudnymi relacjami z żoną a kochanką, która staje się co raz bardziej zaborcza. Tkwiąc w nieudanym małżeństwie, miota się między lojalnością w stosunku do rodziny, a uczuciem do innej kobiety i pragnieniem szczęścia. Wplątując się w kolejne erotyczne przygody gubi się jeszcze bardziej…

Trzeba przyznać, że dzieje się tu naprawdę sporo! Daria Orlicz serwuje nam prawdziwy diabelski młyn i nie pozwala nudzić się ani przez chwilę. Przeplata opowieści ze sobą jak na karuzeli, naprzemiennie przedstawiając kolejne wydarzenia. Ogrom bohaterów, ich rozterek i decyzji, a także sytuacji, w jakich zostali postawieni została bardzo skrupulatnie przemyślana. O dziwo, nie gubimy się w fabule, która jest ciekawie skonstruowana i trzyma w napięciu do samego końca. Postaci są bardzo charakterystyczne i nie sposób ich ze sobą pomylić. Jednocześnie w tym natłoku zdarzeń i osobowości autorka skłania nas do refleksji, jak czasem z pozoru codzienne decyzje i wybory powoli pchają nas w kierunku zła…

„Diabelski młyn” to wielowątkowy kryminał z elementami psychologicznymi i rozbudowanymi motywami obyczajowymi. Szokuje, zaskakuje i przeraża, ale też wciąga od pierwszych stron, przenosząc do swojego mrocznego świata. Autorka porusza trudne tematy różnych patologii i okrucieństw. Handel dziećmi, zmuszanie do prostytucji, porwania, seksoholizm, pedofilia, szantaże… To wszystko dzieje się wokół nas, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Daria Orlicz przedstawia także często wstrząsające relacje między ofiarami a ich oprawcami. Ładunek emocjonalny książki jest ogromny, a przesłanie, aby w poszukiwaniu szczęścia być czujnym i zbyt szybko nie ufać nowopoznanym osobom – niezwykle ważne w dzisiejszym świecie.

Autorka: Alicja Nowak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *