“Dom samobójców” Charlie Donlea

Co powinien zrobić rodzic, gdy jego dziecko zaczyna sprawiać kłopoty wychowawcze? Jeżeli ma wystarczająco dużo pieniędzy, może na przykład posłać je na drugi koniec kraju do elitarnej szkoły z internatem, w której krnąbrny potomek nie tylko zdobędzie rozległą wiedzę i bilet wstępu na wymarzoną uczelnię, ale też nauczy się dyscypliny. Właśnie do takiej cieszącej się doskonałą reputacją i słynącej z surowych nauczycieli szkoły średniej, której motto brzmi: Veniam solum, relinquatis et (Przybądź sam, odejdź wspólnie), zabiera nas Charlie Donlea w swoim najnowszym kryminale pt. „Dom samobójców”.

Peppermill, Indiana. Do niedawna położone nad brzegiem jeziora Michigan prestiżowe liceum Westmont wydawało się być prawdziwą oazą spokoju. Do niedawna, bo ktoś ten spokój postanowił zakłócić i to w wyjątkowo makabryczny sposób. W miejscu, do którego rodzice wysyłali swoje dzieci, ponieważ „obawiali się, że jeśli nie trafią one do szkoły z internatem, to alternatywą będzie wyłącznie więzienie”, doszło do brutalnej zbrodni – zamordowano dwóch uczniów, a po tej straszliwej tragedii kolejni targnęli się na swoje życie. Cała sprawa była bardzo dziwna, „z domieszką krwi i sekretów, czyli dokładnie coś takiego, nad czym ślinią się fanatycy kryminałów”. Co się wydarzyło w opuszczonym domu na skraju kampusu? Czy coś wspólnego ze śmiercią nastolatków miało tajne uczniowskie bractwo? Na te pytanie szuka odpowiedzi nie tylko dwójka dociekliwych dziennikarzy, ale też genialna rekonstruktorka sądowa Rory Moore i ceniony psycholog Lane Philips.

„Radio, jako środek przekazu podcastów, zalicza poważny comeback”. Szczególnie dużą popularnością, idącą w miliony odsłuchań, cieszą się audycje, których autorzy analizują nierozwiązane sprawy kryminalne. Mack Carter właśnie wyemitował trzeci epizod swojego podcastu na temat tajemniczej zbrodni w Westmont i dzięki nawiązaniu kontaktu z jednym ze świadków jest bliski dokonania przełomu w sprawie, która oficjalnie została uznana za zamkniętą. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów „Domu samobójców” byłam przekonana, że osią historii będzie dziennikarskie śledztwo, jednak Charlie Donlea uczynił główną bohaterką swojej książki Rory Moore, która dzięki wyjątkowym zdolnościom jest w stanie rozwiązać nawet najtrudniejszą zagadkę kryminalną. „Rory zajmowała się rekonstrukcją przestępstw w celu odnalezienia prawdy z nimi związanej – jednak nie szukała odpowiedzi na pytanie, jak doszło do danego zdarzenia, ale dlaczego”, a w wolnych chwilach oddawała się zaskakującemu hobby, bo dopóki „mogła egzorcyzmować demony podczas kontrolowanych praktyk odbywających się w zaciszu jej pracowni, nieznośne żądania jej umysłu cichły podczas innych czynności, które wykonywała w życiu”. Postać Moore jest absolutnie fascynująca i to głównie jej zasługa, że od „Domu samobójców” nie sposób się oderwać, ale książka nie byłaby równie wciągająca gdyby nie wartka akcja i świetne tempo narracji. Bardzo podobała mi konstrukcja powieści (skoki w przeszłość, przytaczanie szokujących wpisów z pamiętnika i zapisy podcastów) oraz miejsce akcji, na które wybrano położoną na odludziu szkołę z internatem. Charlie Donlea od początku wodzi czytelnika za nos, rzucając mu strzępki informacji i myląc tropy, by na końcu całkowicie go zaskoczyć.

„Dom samobójców” to jeden z tych kryminałów, które na dłużej zapadają w pamięć, a to za sprawą nietuzinkowych bohaterów i świetnej zagadki kryminalnej. To również trzecia już książka autora, która ukazała się nakładem wydawnictwa Filia,  ale dopiero druga – po „Dziewczynie z Summit Lake”-  jaką miałam okazję przeczytać. Teraz z całą pewnością nie omówię sobie przyjemności nadrobienia „Uprowadzonej”. Z niecierpliwością czekam też na polskie wydanie powieści „Some Choose Darkness”, w której znajdują się informacje „na temat genezy dziwactw Rory”, a wszystkim fanom mrocznych opowieści z dreszczykiem gorąco polecam „Dom samobójców”!

“Dom samobójców” i inne książki kryminały znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *