“Trzy dni i jedno życie” – Pierre Lemaitre

Pierre Lemaitre to kolejne nazwisko, które niedawno odkryłam na kryminalnej półce. Zapalony fan tego gatunku pewnie mnie wyśmieje, ale lepiej poznać twórczość Francuza późno niż wcale. Wydawnictwo Muza przedstawiło nam autora już 7 lat temu, choć zadebiutował on w ojczystym kraju „Koronkową robotą” już w 2006 roku. O tym, jak dobrze odbierane są jego powieści, niech świadczy nagroda Goncourtów (przyznawana we Francji od ponad stu lat), której laureatem został w 2013 roku oraz ekranizacja nagrodzonej powieści z 2017 roku. „Trzy dni i jedno życie” to ostatnia książka autora i o niej parę słów.

Beauval – małe, senne miasteczko na północy Francji u schyłku XX-go wieku. 12-letni Antoine mieszka z samotną matką, która stara się wiązać koniec z końcem. Grupka nastoletnich przyjaciół oddala się od głównego bohatera za sprawą PlayStation, na którą to zabawę matka Antoine`a nie wyraża zgody. Chłopak zabija czas zabawami w lesie, budową domku na drzewie w towarzystwie psa sąsiadów Ulissesa. Chłopak ciężko przeżywa wypadek drogowy i nagłą śmierć psa z rąk pana Desmedt`a i w tym emocjonalnym wzburzeniu przypadkowo uderza śmiertelnie Remi`ego Desment`a, pociesznego, niewinnego sześciolatka. I tu zaczyna się cała intryga. Tak, związki z powieścią Dostojewskiego odnajdziecie tu na niejednej stronie. Zbrodnia i kara. Czy tą karę Antoine poniesie, czy odpokutuje swój czyn, czy musi ponieść winę skoro był to wypadek no i czy miasteczko odkryje sprawcę?

Lemaitre nie bawi się w psychoanalizę, poetyckie wywody myślowe, nie sąduje, nie wskazuje dobrych czy złych. Opisuje fakty sucho, realistycznie, prostymi acz bardzo trafnymi słowami. Pokazuje jak stereotypowo myślimy, niezależnie od miejsca zamieszkania czy narodowości. Jak ginie dziecko to kto staje się podejrzanym? Oczywiście gej, ten z brzydką twarzą, czarnoskóry, opryskliwy wyzyskiwacz. I choć podejrzenia to nie akt oskarżenia, łatka przestępcy pozostaje z człowiekiem na zawsze. Drugi rozdział książki to obdarta z patosu scena grzebania zwłok, bo i jak w takim czynie może wykazać się inwencją nastolatek? Przemyślenia Antoine zarówno te nastoletnie i jako dorosłego mężczyzny bardzo przypominały mi rosyjskiego powieściopisarza, a że Dostojewskiego prozę uwielbiam, to i Lemaitre wciągnął mnie w swoja opowieść. Z bardziej współczesnych pisarskich podobieństw wspomnę tu Nesbo czy Grishama, bo tak jak u nich autor kończy rozdział mocnym uderzeniem, nie pozwalając odłożyć lektury na potem.

W książce poruszony jest temat miejsca kościoła we Francji. Ukazuje konformizm trójkolorowych: kościół jest potrzebny, ale niekoniecznie musimy nawiedzać regularnie świątynię i żyć aktywnie w parafialnej wspólnocie. Tu dobrze jest się pokazać od czasu do czasu, wysłuchać duchowych wskazówek biednego klechy, który w jedną Wigilię musi obskoczyć 6 parafii, ale postępować po swojemu. Pamiętam wycieczkę po Paryżu, usianym świątyniami a na niejednej tablicy ogłoszeń rozpiskę mszy raz w tygodniu … Niemniej to z ust księdza pada w książce interesująca definicja cierpienia: „To najwspanialsze narzędzie Boga, gdyż służy ono do tego , by nas przybliżyć do Niego i Jego doskonałości”. Nie wiem tylko czy te słowa są w stanie ukoić ból rodziców zaginionego dziecka.

Z praktycznych aspektów lektury, wspomnę o instrukcji postepowania na wypadek powodzi czy tornada, bo te pogodowe plagi dotykają i tak już wstrząśnięte tragedią miasteczko. Naturalny kataklizm odciąga uwagę społeczności od sprawy Remiego, zmienia gwałtownie priorytety pozostawiając zrozpaczonych rodziców samych sobie.

Na okładkach pierwszych polskich wydań powieści Pierre`a Lemaitre pojawiała się tak brzmiąca autoreklama: „Piszę tylko takie książki, które chciałby sfilmować Alfred Hitchcock”. I trudno się z nim nie zgodzić. „Trzy dni i jedno życie” to bardzo dobry kryminał książka, który spokojne można by z powodzeniem zekranizować. Mnie ta pozycja przekonała do autora i bardzo chętnie sięgnę po jego inne dzieła.

Autorka recenzji: Marta Poznańska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *