“Zmuszona, by zabić” Rachel Abbott

Thriller psychologiczny to gatunek robiący w ostatnich latach zawrotną karierę. Wystarczy zaliczyć do niego dowolną nowość wydawniczą, by zachęcić spragnionego wrażeń czytelnika do zakupu książki. Kiedy na okładce „Zmuszonej, by zabić” przeczytałam, że to „mroczny thriller psychologiczny”, obawiałam się, że po raz kolejny okładkowe obietnice nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Ale nie tym razem! Pierwsza z serii powieści ze  Stephenie King autorstwa Rachel Abbott to ciekawie skonstruowana fabuła, która faktycznie „stawia czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego”.

Na numer alarmowy dzwoni kobieta, która pilnie potrzebuje pomocy. Nie wiadomo, co się dokładnie wydarzało, ani ile osób ucierpiało, ale na miejsce zdarzenia wyrusza policjantka Stephenie King wraz z młodym praktykantem Jasonem. Steph od razu rozpoznaje adres ze zgłoszenia. To położony na klifie luksusowy dom z panoramicznym widokiem na uderzające o brzeg fale, w którym przed laty doszło do tragicznego wypadku. Wtedy spadła ze schodów majętna Amerykanka, a tym razem popełniono makabryczną zbrodnię. Pierwsze, co rzuca się w oczy policjantom przekraczającym prób sypialni właściciela posiadłości, to nieruchome ciała i „biała pościel przesiąknięta gęstą, ciemną krwią”.

Zanim przejdę do treści, muszę wspomnieć o polskim tytule książki, który moim zdaniem zdradza zbyt wiele, odbierając część przyjemności z czytania. Po dramatycznym wstępie nie wiemy, kto kogo próbował zabić, kto zginął, a kto przeżył. A przynajmniej nie wiedzielibyśmy, gdyby wydawca nie zdecydował się wydrukować tej informacji na froncie okładki i stronie tytułowej. O wiele bardziej podobał mi się oryginalny tytuł powieści : „And So It Begins” –  tajemniczy i niejednoznaczny, świetnie nawiązujący do enigmatycznego prologu. A sama historia zaczyna się niezwykle dramatycznie. Autorka zastosowała chwyt, którego osobiście nie znoszę w thrillerach, a mianowicie już na początku książki ujawniła tożsamość mordercy. Co gorsze, osoba podejrzana o dokonanie zbrodni przyznaje się do winy! W tym momencie powinnam odłożyć powieść na półkę, bo przecież wiem już wszystko. Oczywiście, jak to bywa w dobrych thrillerach psychologicznych, bardzo szybko przekonałam się, że tak naprawdę nie wiem absolutnie nic, a to, co brałam za pewnik, było kłamstwem bądź manipulacją. Najbardziej wciągające okazały się rozdziały rozgrywające się na sali sądowej. Czyta się je z wypiekami na twarzy, a kartki same się przewracają. „Jedna kobieta na cztery z różnych środowisk doświadczała kiedyś w życiu przemocy”, bo „niezależnie od tego, jak blisko kogoś żyjemy, nigdy tak naprawdę nie wiemy do końca, co ma w sercu”. Czy i w tym przypadku mamy do czynienia z przypadkiem przemocy domowej? Rachel Abbott stara się, żeby czytelnik do końca nie znał odpowiedzi na to pytanie. Bo chociaż „każda rana, każda pęknięta kość, każda sekunda bólu podsyca ogień zemsty, a „im brutalniejszy atak, tym głębiej drąży rak nienawiści”, to sama historia nie jest czarno – biała.  „Zmuszona, by zabić” to tak prawdę pojedynek dwóch kobiet, które w imię miłości gotowe są na wszystko oraz opowieść o zemście, która ostatecznie nie przynosi ukojenia.

„Czasami śmierci nie da się uniknąć. Czasami da się jej zapobiec. Ale są też takie tragedie, które samodzielnie nabierają pędu, stają się coraz poważniejsze wraz z upływem czasu, a potem doprowadzą do kolejnych krzywd i kolejnych strat”. „Zmuszona, by zabić” Rachel Abbott to kolejna świetna książka tej popularnej autorki i doskonała rozrywka dla każdego czytelnika, którego interesuje nie tylko odkrycie, kto jest winny, ale przede wszystkim co kierowało bohaterem, w jakim stanie psychicznym znajdował się w momencie popełnienia przestępstwa, z jakimi lękami i obsesjami musiał się zmierzyć.

“Zmuszoną, by zabić” i inne książki thrillery psychologiczne znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *